Z przypadku

  • 3 lata temu
  • 0


  • Głównymi bohaterami zdjęć miały być właściwie skarpetki i mule. Ale że i naprędce dobudowana do nich reszta, T-shirt i spódnica, okazała się niczego sobie, pokazuję całość
    Głównymi bohaterami zdjęć miały być właściwie skarpetki i mule. Ale że i naprędce dobudowana do nich reszta, T-shirt i spódnica, okazała się niczego sobie, pokazuję całość

    Fajne skarpy mają się u mnie nieźle. Te widoczne na załączonych obrazkach wiosną pasowały mi do dżinsów. Latem wolę je nosić tak – do muli.

    Co z resztą stylówki? To właściwie dzieło przypadku. Szyta z koła spódnica, która błyszczy jak skórzana (ale skórzana nie jest) po prostu wydawała mi się dobrze grać z pasiastymi skarpetkami.

    Co zaś do T-shirtu z grafiką z okładki singla „God Save the Queen”. Jeśli doszukujecie się tu hołdu dla antyestablishmentowego hymnu wszech czasów, to niestety was rozczaruję. Bluzka z sexpistolowym motywem pojawiła się z prozaicznej i całkiem niewywrotowej przyczyny: to po prostu podomowa koszulka, którą nie bardzo chciało mi się zmieniać na coś innego.

    I właściwie dobrze się stało. Flaga Wielkiej Brytanii plus punkowy rysunek, jako szalenie malownicze, tchnęły moc w ten zestaw.

    Fot. Maciej Burzykowski

    komentarze

    Dodaj komentarz

    Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.