W spodniach czy w sukience?

  • 2 lata temu
  • 0


  • Pierwsza pocztówka z Tokio.

    W czerni, trochę jakby elegancko, ale w zasadzie to nie. Dlaczego dżinsy łączone z sukienką i marynarką? Bo tak jest inaczej, mniej banalnie, a wciąż superwygodnie. Zdecydowanie jednak daleko od wygody, jaką zapewniają takie na przykład dresy. Abnegacko wyciągnięte pory jakoś mi nie licują z peregrynowaniem nowych przestrzeni i kultur
    Pierwsza pocztówka z Tokio.

    W czerni, trochę jakby elegancko, ale w zasadzie to nie. Dlaczego dżinsy łączone z sukienką i marynarką? Bo tak jest inaczej, mniej banalnie, a wciąż superwygodnie. Zdecydowanie jednak daleko od wygody, jaką zapewniają takie na przykład dresy. Abnegacko wyciągnięte pory jakoś mi nie licują z peregrynowaniem nowych przestrzeni i kultur
    komentarze

    Dodaj komentarz

    Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.